Cichy dom

Cichy dom

Dom jednorodzinny to więcej...
Wypożyczone od Natury

Wypożyczone od Natury

Przedstawiamy film o cyklu życia...
Wymarzony szary domek

Wymarzony szary domek

Państwo Agata i Łukasz marzyli o...
Ciepłe ściany

Ciepłe ściany

Od wyboru technologii i materiału do...
Problemy są po to żeby je rozwiązywać

Problemy są po to żeby je rozwiązywać

Przedstawiamy najnowszy, czwarty z...
Idą Święta ...

Idą Święta ...

Prawdziwie radosnych Świąt Bożego...
Suchy jastrych na keramzycie

Suchy jastrych na keramzycie

Remont starej podłogi nie musi być...
Andrzejkowa wróżba:-)

Andrzejkowa wróżba:-)

Wróżyliśmy z kulek keramzytu (też...
5000 to jest coś!

5000 to jest coś!

Mamy już ponad 5000 Przyjaciół,...
Osiedle domów z keramzytu

Osiedle domów z keramzytu

Na skraju puszczy, w Niepołomicach...
 

Keramzyt przyjazny środowisku

2014-05-20


Przemysł żyjący w zgodzie ze środowiskiem? Harmonijne współistnienie tych dwóch światów może wydawać się nierealne, jednak są miejsca, gdzie stało się to możliwe. Dziki, sarny, zające oraz łabędzie i kaczki pływające w oczkach wodnych, to obecnie częsty widok na zrekultywowanych terenach kopalni gliny w Gniewie. Wartości użytkowe oraz krajobrazowe tym terenom przywrócił miejscowy zakład produkcji keramzytu.

- Tereny wykorzystywane przez zakład produkcji keramzytu są rekultywowane na bieżąco, czyli dużo szybciej, niż nakazuje ustawowy termin pięciu lat od zakończenia wydobycia surowca. Firmie zależy, aby w jak najkrótszym terminie przywrócić wspomnianym obszarom ich pierwotne wartości przyrodnicze i walory krajobrazowe. Wynika to między innymi ze skandynawskich korzeni zakładu, a więc przykładania ogromnego znaczenia do ekologii – wyjaśnia dyrektor Zakupów i Logistyki Leca International, Marek Dziurdzia.

Specjalna, pęczniejąca glina wydobywana w Gniewie od 40 lat jest podstawowym materiałem do wyrobu keramzytu, naturalnego kruszywa o szerokim zastosowaniu m.in. w budownictwie, ogrodnictwie i izolacjach. Po pozyskaniu surowca, każdy wykorzystany fragment kopalni jest poddawany rekultywacji, tj. porządkowany poprzez staranne wyprofilowanie i rozłożenie urodzajnej ziemi (tzw. humusu), a następnie rewitalizowany poprzez obsianie zbożem lub trawą. Oznacza to, iż tereny przemysłowo wyeksploatowane odzyskują swoją naturalną postać, i to tak szybko, jak to jest możliwe.

- Nasza firma przywróciła wartości użytkowe już ponad 42 hektarom ziemi. Grunty te obecnie spełniają wszelkie warunki użyteczności rolniczej – wyjaśnia dyrektor Marek Dziurdzia. Wszystkie działania prowadzimy na bieżąco tak, aby tereny poeksploatacyjne jak najszybciej odzyskiwały swoje walory przyrodnicze oraz gospodarcze. Efekty tych działań są wyraźnie widoczne – tam, gdzie jeszcze niedawno wydobywaliśmy glinę, dziś można podziwiać piękno i bogactwo natury, a rolnicy znów mogą uprawiać ziemię. Dzięki staranności naszych działań osiągnęliśmy to, że coraz częściej na tych obszarach pojawiają się dziki, sarny, zające, żurawie, a w oczkach wodnych żyją ryby, łabędzie, czaple oraz kaczki - dodaje.

Przemysł w zgodzie ze środowiskiem

„Ustawa o Ochronie Gruntów Rolnych i Leśnych” wyraźnie określa wymogi w zakresie rekultywacji terenów poeksploatacyjnych. Każda firma pozyskująca z ziemi surowce do produkcji np. materiałów budowlanych czy kruszyw, jest prawnie zobowiązana ponownie nadać tym miejscom wartości użytkowe. Firmy realizują te zalecenia prawodawcy w różny sposób. Często robią tylko tyle, na ile formalnie zobowiązuje je Ustawa.


Działania zakładu z Gniewu pokazują, że produkcja przemysłowa może żyć w zgodzie ze środowiskiem naturalnym.
Leca Polska sp. z o.o. | ul. Krasickiego 9, 83-140 Gniew | tel.: 58 772 24 10 (11) | NIP: 593-26-06-867 | KRS: 0000668601